5 najlepszych odcinków „Buffy The Vampire Slayer”

Buffy

To jest w zasadzie jak wybieranie dzieci, ale wiesz, że zawsze lubisz niektóre dzieci bardziej niż inne? (JK, JK). Jestem wielkim Whedonitą i przeglądałem na nowo całą „Buffy The Vampire Slayer” - choć trochę powoli; Przetrwanie szóstego sezonu zajęło mi miesiące.

W każdym razie pomyślałem, że wybiorę pierwszą piątkę, ponieważ wszystko ponownie oglądam. Jakie są Twoje ulubione? Zgadzasz się czy nie?

'Ciało'

Buffy

To mój ulubiony odcinek „Buffy”. Brak ścieżki dźwiękowej, gdy Buffy znajduje swoją mamę, jest po prostu niesamowicie smutny. Jej reakcja i gra aktorska Sarah Michelle Gellar są doskonałe. Jej czekanie na karetkę bezradnie po prostu pięknie zilustrowało, jak nawet potężny Slayer jest niewolnikiem śmiertelności i ludzkich emocji. Po prostu ugh, bezbłędne i przerażające.

„Podwójny zwój”

Buffy



Seksowna wampirzyca Willow, chłopaki! Jestem totalnym frajerem. Joss Whedon napisał ten odcinek specjalnie po to, by zbadać alternatywny wszechświat Willow. To wielka metafora, w której Willow musi pokonać siebie i doskonale zapowiada sezon 6 Willow i jej obsesję na punkcie mocy i magii. Naprawdę masz poczucie, kim może się stać Willow (a ona jest moją ulubioną postacią).

'Prezent'

Buffy

Ten odcinek jest naprawdę, bardzo smutny, ale Buffy w końcu dowiaduje się, co miała na myśli pierwsza Zabójczyni, kiedy powiedziała „Śmierć jest twoim darem”. Buffy bezinteresownie daje ten prezent swojej młodszej siostrze Dawn, umierającej zamiast niej. Mówi też niesamowity cytat: „Najtrudniejszą rzeczą na tym świecie jest po prostu życie w nim”. WAAAAAAH.

'Cicho'

Buffy

Przeważnie cichy odcinek. Joss Whedon, geniuszu. Jest całe 27 minut bez żadnej rozmowy, Dżentelmeni są szaleni jak cholera, a odcinek otrzymał nominację do nagrody Emmy w kategorii „Najlepszy scenariusz w serialu dramatycznym”. (Słusznie.) „Cicho” było reakcją na krytykę, że „Buffy” zbytnio polegała na żwawym dialogu. Człowieku, co to była za reakcja. Ssijcie to, krytycy.

„Jeszcze raz z uczuciem”

Buffy

Zrobili odcinek muzyczny. MUZYCZNY ODCINEK. Piosenki są dobre, a taniec dobry i to jest bardzo udany odcinek. To w zasadzie klasyk „Buffy”. Zabójcze ciało Anyi! Słodki głos Tary! Wszyscy tańczą i śpiewają! Ponowne obejrzenie tego było przyjemnością i być może będę musiał wrócić i obejrzeć to jeszcze raz w tym tygodniu. Pamiętam, jak oglądałem to po raz pierwszy i byłem pod ogromnym wrażeniem i zaskoczeniem. Chciałem być Jossem Whedonem - mieć swobodę tworzenia i robienia niesamowitych rzeczy, które robi. W każdym razie, pomijając marzenia z dzieciństwa, „Once More With Feeling” doskonale łączy kampowe i poważne strony „Buffy”. Po prostu to uwielbiam.